W dniu dzisiejszym mija 12 lat od największej w XXI wieku tragedii na mazurskich jeziorach, w której śmierć poniosło 12 osób.

 
21 sierpnia 2007 roku Mazury spustoszył biały szkwał. Trwał zaledwie kilkanaście minut, w czasie których wiał huraganowy wiatr (wiatr uzyskał siłę 12 stopni w skali Beauforta i prędkość 130 km/h), a z nieba padał deszcz i grad. Według świadków wysokość fal na jeziorze Śniardwy przekraczała trzy metry. Biały szkwał na Mazurach wywrócił w sierpniu 2007 roku około 60 jachtów, z czego około 1/4 zatonęła. Ratownicy WOPR z wody wyłowili blisko 80 osób. Niestety nie wszyscy mieli tyle szczęścia. W czasie zaledwie kilkunastu minut trwania szkwału śmierć na mazurskich jeziorach poniosło 12 żeglarzy. Ostatnią z ofiar odnaleziono po ponad miesiącu, dopiero 30 września 2007 roku.

W Mikołajkach przy jednym z kościołów parafialnych znajduje się obelisk poświęcony pamięci ofiar szkwału z 2007 roku. Na pamiątkowej tablicy wyryto modlitwę bretońskich rybaków: “Strzeż mnie, Panie Boże, moja łódź jest taka mała, a morze takie wielkie”, a także napis: “Pamięci tych, którzy 21 sierpnia 2007 po przejściu białego szkwału nie wrócili do portu”. Obok pomnika postawiono krzyż, który zbudowano z elementów połamanego w czasie sztormu masztu.

 

 


Żródło: polskaniezwykla.pl